Ciemność, która nie kryje niczego

Ekran przed nami rzucał blade, błękitne światło na puste rzędy foteli. Seans był prawie skończony, ale żadne z nas nie patrzyło na film. Jej dłoń spoczywała na moim udzie, wędrując coraz wyżej, a ja czułem, jak krew odpływa z mojego mózgu do miejsca, które zaczynało domagać się uwagi.

Pierwsza randka. Kino. Ciemność. To był jej pomysł.

— Nikt nas nie widzi — wyszeptała mi do ucha, a jej oddech był gorący, wilgotny. — Ale wszyscy są wokół.

Rozejrzałem się. Kilka rzędów przed nami para starszych ludzi, po prawej grupka nastolatków zajadających popcorn, a kilka rzędów za nami ktoś głośno oddychał, pochłonięty filmem. Wszyscy patrzyli na ekran. Ale dźwięk niósł się wszędzie.

— Jesteś pewna? — zapytałem, a mój głos był zduszony.

Ona odpowiedziała, rozpinali mój rozporek. Jej palce były zimne, ale jej usta — gorące. Pochyliła się, a ja poczułem jej oddech na moim brzuchu, zanim jej język dotknął czubka mojego członka. Szarpnąłem się, uderzając kolanem o oparcie przede mną.

— Ciii — szepnęła, a jej oczy błysnęły w półmroku. — Chcesz, żeby wszyscy wiedzieli?

Nie czekała na odpowiedź. Wzięła mnie do ust, powoli, głęboko, a ja zacisnąłem dłonie na poręczach fotela, czując, jak moje kostki bieleją. Jej język pracował, krążąc wokół żołędzi, a potem wsuwając się niżej, po trzonie, aż poczułem, jak jej gardło otwiera się na mnie.

Jęknąłem cicho, ale ona przyspieszyła, a każdy ruch jej głowy wywoływał ciche, mokre dźwięki, które w ciszy kina brzmiały jak wystrzały. Ktoś za nami przesunął się na fotelu. Ktoś westchnął. Ale ona nie zwalniała.

— Kurwa... — wysapałem, bardziej do siebie niż do niej.

Jej dłoń zacisnęła się u nasady, podczas gdy usta pracowały na czubku, ssąc, liżąc, drażniąc. Czułem, jak narasta we mnie napięcie, jak moje ciało napina się w oczekiwaniu. Spojrzałem na ekran — aktorzy rozmawiali o czymś ważnym, ale ja nie słyszałem niczego poza mokrymi dźwiękami jej ust.

Przyspieszyła, biorąc mnie głębiej, a ja poczułem, jak jej palce wbijają się w moje udo, przytrzymując mnie w miejscu. Jej druga dłoń przesunęła się na moje jądra, masując je delikatnie, a ja wiedziałem, że nie wytrzymam długo.

— Blisko... — wyszeptałem, a ona tylko przyspieszyła, zachęcając mnie wzrokiem.

Spojrzałem w dół na nią — na jej rozchylone usta, na wilgotne włosy opadające na twarz, na oczy, które patrzyły na mnie z wyzwaniem. I wtedy poczułem to — falę, która przetoczyła się przez całe moje ciało, zaciskając mięśnie, odbierając oddech.

— O kurwa... — jęknąłem, głośniej niż powinienem.

Ktoś syknął na nas z tyłu. Ale ona nie przestawała. Ssała mocniej, połykając, czując, jak moje nasienie wypełnia jej usta, jak przełyka raz za razem, nie zostawiając ani kropli. Moje ciało drżało, a dłonie wbijały się w poręcze, gdy orgazm wstrząsał mną w ciemności kina.

Gdy w końcu opadłem, ciężko oddychając, ona uniosła głowę, oblizując wargi. Uśmiechnęła się, a w jej oczach zobaczyłem coś, co zapowiadało, że to nie koniec.

Oceń tę historię:

Bądź pierwszą osobą, która oceni.

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tej historii. Będziesz pierwszą osobą?

Dodaj komentarz

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora.

Więcej z kategorii: Inne

Zobacz wszystkie →